Próbuję się zastanowić co robiłam od ostatniego postu... W poniedziałek byłam z dziewczynami na zakupach, cały dzień i mimo upału było całkiem zabawnie. Wróciłam mega zmęczona. Wczoraj pojechałam na rolki co mnie okrutnie zmęczyło bo było ledwo po 14. A dziś poszłam sama na rolki i bylo fajnie, glosno muzyka w sluchawkach, woda w plecaku i lecimy! Przed chwilą wróciłam z miasta, wgl co za szalony dzien gahahah. Staram się korzystać z ciepła i słoneczka, bo wiem jak bardzo będzie mi tego brakowało :(
gruuuuuuuuuuuuuuubas
dziwne zdj ale dlatego fajne
wyprałam skarbeczki
kiedy pewnego dnia padało, wyszłam sobie popstrykać:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz